|
Jaroslaw Wenta pisze:
> A ja zrobilem tak:
> - dno zlewu wylozylem folia metalowa (taka do pieczenia)
> - na nia polozylem srebrne sztucce oraz srebrne naczynka
> - wsypalem kilka lyzek soli (6-8)
> - zalalem letnia woda
> - odczekalem 10 minut
> - wyjmujac czyste srebra wycieralem do sucha w papierowe reczniki.
> Naprawde!
To jest dokladnie moja metoda, znana powszechnie i do tej pory
sprawdzala sie bez pudla, pierwszy raz osad przeszedl zamiast na folie
na inny przedmiot. Byc moze bledem bylo moczenie przedmiotow o roznym
stopniu zoksydowania. Byly to srebra o roznych probach, moze laczenie
ich w jednym roztworze bylo bledem.
Teraz sprobuje wywabic to preparatem ze sklepu.
--
Basia
|